Dziękujemy Ani za prezentację postaci pisarza:)

Dziś klasa 1p udała się śladami gdańskiego laureata Literackiej Nagrody Nobla - Güntera Grassa. Widzieliśmy dom, w którym się wychował, szkołę do której uczęszczał i - przede wszystkim - "ławeczkę Grassa" z niezapomnianym Oskarem i jego blaszanym bębenkiem. 

Dziękujemy Wiktorowi za przedstawienie losów Guntera Grasa w czasie II wojny światowej:)

Jak pisał sam autor, doktor honoris causa Uniwersytetu Gdańskiego, Wrzeszcz to miejsce magiczne: "Wrzeszcz  był tak duży i tak mały, że wszystko, co na tym świecie wydarza się lub mogłoby się wydarzyć, wydarzyło się też lub mogło byłoby się wydarzyć we Wrzeszczu”.

A więc Gdańsk jako miejsce szczególne, genius loci, które pewien poeta (choć nie Grass) tak opisał:

To miasto bursztynowych plaż,

Z wieńcem wzgórz, gdzie zielony las,

Dachy domów naszych czerwonolice

I dzieciństwa zapach, znane ulice.

Lecz tego miasta dziś już nie ma.

Zostało wspomnienie, kruchy poemat.

I nieśmiertelny grajek, Oskar.

Gra tę melodię. Piękną, prostą.

Kto ją usłyszy i zrozumie,

Może zachwyci się, jak umie,

Wiedząc, że lwy czekają dumne:

Chociaż kamienne, lecz rozumne.

 

Zapraszamy do fotorelacji:)